Roman zadzwonił, gdy schodziłem do metra. Powiedział, że Klaudia podeszła do Tomasza i szepnęła mu coś do ucha. Potem usiadła, westchnęła i powiedziała: „Termin do piątku i warunek”. Zanim…
Po rozmowie z Romanem nie zadzwoniłem do Tomasza. Zamiast tego otworzyłem stary notes, w którym ręką mojej żony zapisane były numery lekarzy i jedno zdanie podkreślone niebieskim długopisem. Zadzwoniłem do Magdaleny Wysockiej. Powiedziała, że to ona pierwsza do mnie dzwoniła, że widziała dokumenty, że zna całą sprawę. Zaprosiła mnie do małego pokoju rozmów. W środku … Read more