Stałam za regałem, gdy do biblioteki weszła grupa biznesmenów. Wszyscy otoczyli cichego, skromnego Adama – tego samego, z którym tyle razy rozmawiałam o książkach i w którym byłam zakochana – i…
Grupa ważnych biznesmenów i urzędników weszła do biblioteki pewnego popołudnia. Patrzyłam zza regału, jak wszyscy otaczają Adama, mówią do niego z szacunkiem, proszą o decyzje dotyczące budynku. Ten sam skromny mężczyzna, z którym tyle razy rozmawiałam o książkach, nagle wydawał polecenia i rozstrzygał sprawy, a inni słuchali go w skupieniu. Zamarłam. Mój świat wywrócił się … Read more