„Powiedziała mi prosto w twarz, że jestem tylko planem awaryjnym. Uśmiechnęła się przy tym, pewna, że się załamię. Nie wiedziała, że na co dzień rozmontowuję wrogie firmy i że właśnie stała się…
Na gali z okazji piątej rocznicy firmy mojego męża, Dagmara podeszła do mnie przy barze i szepnęła mi prosto w twarz, że jestem tylko planem awaryjnym. Uśmiechnęła się przy tym szeroko, przekonana, że mam się rozpłakać albo uciec. Nie wiedziała, że na co dzień rozmontowuję wrogie firmy i że właśnie wpisała się na moją listę … Read more